Zagadka Napoleonowa...

Napoleonowo, mała wieś w gminie Gniezno, leżąca – gdyby spojrzeć na mapę powiatu gnieźnieńskiego – między Modliszewem a Zdziechową. Miejscowość ta, o niezwykłej nazwie, w tym roku świętuje 180-lecie założenia. I tutaj właśnie pojawia się pytanie: jakie były początki Napoleonowa?

   Do napisania tego tekstu zachęciła mnie długa rozmowa o historii z Jerzym Berlikiem, mieszkańcem Napoleonowa (jego rodzina od kilku pokoleń mieszka w tej wsi), na co dzień wicestarostą gnieźnieńskim, od którego dowiedziałem się, że właśnie w tym roku przypada 180. rocznica założenia Napoleonowa. I w trakcie tej dyskusji pojawiło się pytanie – jakie były początki miejscowości i skąd pochodzi ta niezwykła nazwa.
   W pierwszej chwili widząc nazwę Napoleonowo przychodzi do głowy myśl, że miejscowość ta – jak kilka innych w Polsce – została nazwana na cześć Cesarza Francuzów Napoleona Bonaparte (1769 - 1821). Niestety, ta teoria staje się wątpliwa, jeśli weźmiemy pod uwagę, że wojska napoleońskie przez Wielkopolskę po raz ostatni przechodziły w 1812 roku (wcześniej w 1806 i 1807 roku).... A lokalny przekaz mówi, że wieś została założona w 1836 roku... Warto w tym miejscu podkreślić, że na mapach w 1806 roku Napoleonowa jeszcze nie było...

napol02.jpg   Skąd wiadomo, że wieś powstała właśnie w 1836 roku? Jak wspomniałem taka informacja jest przekazywana z pokolenia na pokolenie wśród samych mieszkańców Napoleonowa – co potwierdza J. Berlik – a wszystkich utwierdza w tym kamienna tablica znajdująca się na skrzyżowaniu przy wjeździe do Napoleonowa. Napis na tej tablicy brzmi: „1836. - 1936. Ku upamiętnieniu setnej rocznicy Napoleonowa”. Tyle i aż tyle.
   Jeśli więc nazwa nie jest związana z Cesarzem Francuzów to skąd się wzięła? I tutaj w sukurs ponownie przychodzi przekaz od najstarszych mieszkańców tej wsi. Otóż historia ta mówi, że nazwa wsi wzięła się od Napoleona Koszutskiego, dziedzica majątku Modliszewo, który w 1836 roku uwłaszczył chłopów mieszkających w okolicach dzisiejszego Napoleonowa a ci na jego cześć wieś nazwali jego imieniem.

napol03.jpg   Kim był Napoleon Koszutski? Gdy sięgniemy do historii właścicieli ziemskich w naszym regionie, to okazuje się, że około roku 1814 majątek Modliszewo, spadkobiercy dotychczasowego właściciela Onufrego Gozimirskiego, sprzedali rodzinie Koszutskich herbu Leszczyc. Pierwszym właścicielem był Franciszek Ksawery Koszutski ożeniony z Honoratą z Hulewiczów herbu Nowina. Po nim majątek dziedziczyli synowie: Telesfor (zmarł w 1832 roku) i Napoleon, który poślubił Anielę z Kopaniny. I właśnie on w 1836 roku uwłaszczył chłopów mieszkających na terenie dzisiejszego Napoleonowa. Warto przypomnieć, że w 1836 roku (jak i w roku 1823) doszło w Wielkim Księstwie Poznańskim do częściowego nadania chłopom prawa własności do posiadanej przez nich ziemi w dobrach prywatnych i państwowych.
   Inną ciekawostką jest też fakt, że w okresie gdy Modliszewem rządził Napoleon Koszutski powstał folwark Anielewo – na cześć jego żony. W posiadaniu Koszutskich majątek Modliszewo pozostawał do połowy XIX wieku. Po nich zakupił je Józef Żychliński herbu Szeliga.

napol04.jpg   Biorąc pod uwagę fakty historyczne można przypuszczać, że nazwa wsi Napoleonowo rzeczywiście wywodzi się od Napoleona, ale Koszutskiego, a nie Bonaparte.
   Mimo, iż wydaje się, że początki Napoleonowa są wyjaśnione, to ta miejscowość ciągle skrywa wiele tajemnic... Czy był we wsi wiatrak? Czy była karczma? Jak żyli mieszkańcy Napoleonowa w okresie międzywojennym? Podobnych pytań było by więcej...

   Dlatego Drodzy Czytelnicy, zwracamy się do Was z apelem o pomoc w rozwiązaniu zagadek związanych z Napoleonowem. Może ktoś jest w posiadaniu fotografii lub dokumentów z okresu międzywojennego (lub późniejszych) związanych z Napoleonowem? A być może w pamięci tkwi opowieść dziadka lub pradziadka związana z tą miejscowość lub jej okolicami? Czekamy też na wszelkie informacje dotyczące owej tablicy znajdującej się przy krzyżu przy wjeździe do Napoleonowa. Może ktoś zna historię tego napisu, jego autora lub zna okoliczności odsłonięcia tej tablicy? Wszystkie zdjęcia czy dokumenty chcemy tylko zeskanować, a oryginały wrócą do ich właścicieli.

   Czekamy na wszelkie informacje w tej sprawie. Można je przesyłać na maila: kontakt@skarbnicatajemnic.pl lub telefonicznie: 506-966-706.

Karol Soberski
Fot. K. Soberski