Moje publikacje:

  „Tajemniczy Pałac Zakrzewo” - od 2010 roku w kręgu moich zainteresowań jest przepiękny – jeden z najpiękniejszych w Wielkopolsce – zespół pałacowo-parkowy w Zakrzewie w gminie Kłecko. I właśnie temu niezwykłemu miejscu – pałacowi w Zakrzewie – będzie poświęcona moja książką pt. „Tajemniczy Pałac Zakrzewo”.
  Zespół pałacowo-parkowy w Zakrzewie zbudowany w 1872 roku w stylu zwanym „kostiumem francuskim” zainspirował mnie do odkrywania tajemnic pałaców i dworów ziemi gnieźnieńskiej... Dzięki magii pałacu w Zakrzewie zdecydowałem się na poszukiwanie i odkrywanie skarbów oraz tajemnic innych rezydencji powiatu gnieźnieńskiego.
  W publikacji „Tajemniczy Pałac Zakrzewo” przedstawiam nieznane, a fascynujące fakty z historii jednego z najpiękniejszych pałaców w naszym regionie, począwszy od XVIII a skończywszy na XX wieku. W książce jest mowa m.in. o ukrytych skarbach, o romansach z początku XX wieku, o duchach nawiedzających ten „Wersal powiatu gnieźnieńskiego”, jak i tajemniczych wydarzeniach, które rozgrywały się w pałacu w czasie II wojny światowej. Nie zabraknie też pałacowych sekretów i legend związanych z tym przepięknym obiektem.



  „Zapomniana zbrodnia” - w 2004 roku odkryłem „doły śmierci” w lasach nowaszyckich, gdzie w 1942 roku Niemcy pogrzebali 500 pacjentów szpitala psychiatrycznego „Dziekanka” w Gnieźnie. Od tego momentu cały czas szukam dalszych miejsc pogrzebania pomordowanych w czasie II wojny światowej pacjentów „Dziekanki” - oficjalnie jest mowa o ponad 3600 pacjentach, ale nieoficjalnie Niemcy mogli zamordować nawet 5 tysięcy pacjentów!
  Dlaczego „Zapomniana zbrodnia”? Odpowiedź prosta: mimo, iż  od tej zbrodni popełnionej przez Niemców w latach II wojny minęło ponad 70 lat nikt się nie interesował losem pacjentów szpitala „Dziekanka”. Dlaczego tak się działo? Gdzie spoczęły ciała pozostałych pacjentów?
  O tym wszystkim będzie mówiła właśnie moja książka. W tej pozycji przybliżę zarówno historię mordu popełnionego przez Niemców w czasie II wojny światowej na pacjentach „Dziekanki”, jak również wyniki moich poszukiwań, które zaprowadziły mnie do wspomnianych lasów nowaszyckich, ale też w inne miejsca naszego regionu. Okazuje się bowiem, że miejsca w których hitlerowcy grzebali pacjentów „Dziekanki” znajdują się, oprócz gminy Mieleszyn, w której zlokalizowałem dwa takie miejsca, także w gminach: Łubowo, Czerniejewo, Niechanowo, Kiszkowo, Kłecko, Września i w samym Gnieźnie. W mojej książce przedstawię również wspomnienia pracowników „Dziekanki” i rodzin, które straciły w tym szpitalu w czasie ostatniej wojny swoich bliskich.


  „Skarb Dziedzica” to moja pierwsza książka nad którą pracowałem od 2012 roku. Jest to opowieść o Popowie Ignacewie, małej wsie w gminie Mieleszyn, w której ludzie, miejsca i wydarzenia skrywają jedną z największych tajemnic okresu międzywojennego i II wojny światowej.
   Popowo Ignacewo to miejsce – szczególnie pałac i park – pełne magii, legend, prawdziwych historii, ale i ducha dawnych właścicieli, oplątane pajęczyną niezwykłych wydarzeń, z których wiele do dzisiaj jest spowitych mgłą zapomnienia i ciągle czeka na rozwiązanie.

    Popowo Ignacewo to też doskonały przykład jak łatwo zapominamy o zasłużonych dla naszego regionu osobach, a taką bez wątpienia był Franciszek Saskowski, właściciel Popowa Ignacewa do 1939 roku. Dzisiaj próżno szukać jakiejkolwiek tablicy z informacją, że obecny kształt tej wsi to w większości jego zasługa. Jedynie z tablicy na jego grobie, znajdującym się przy kościele, dowiadujemy się, że to on właśnie ufundował tę piękną świątynię. Dlatego mam też nadzieję, że poprzez tę książkę wydobędę z otchłani zapomnienia wielkiego człowieka – Franciszka Saskowskiego. Człowieka dużego formatu, który zapisał się na kartach historii, a po wojnie został z nich wymazany. Jego dokonania powodują, że zasługuje on, jak mało kto w naszym regionie, aby pamięć o nim trwała i była kultywowana. O takim człowieku nie wolno nam zapomnieć!
   Książka „Skarb Dziedzica” - wydana w 2016 roku - to efekt wielogodzinnych rozmów ze świadkami życia Franciszka Saskowskiego, to plon wielu wysłuchanych wspomnień, to odkrywanie pożółkłych dokumentów, czy ukrytych gdzieś na dnie szuflady fotografii z lat międzywojennych. Ale książka to także historia naszego regionu, która stawia wiele kolejnych pytań...


 
   „Uroki Gminy Mieleszyn”
- przygotowując w 2015 roku przewodnik po tej gminie odbyłem niezwykłą podróż sentymentalną do lat mojego dzieciństwa, dzieciństwa które spędziłem w pałacu w Popowie Ignacewie.
   Ta publikacja pokazała mi też, że gmina Mieleszyn to jedna z najbogatszych w zabytki, sekrety i skarby gmin w Wielkopolsce. W każdej bowiem wsi tej gminy jest pałac lub dwór – wybudowany przez Polaków lub Niemców – z niecodzienną historią. Każda ze świątyń w tej gminie ma zabytki niespotykane w innych kościołach.
   Do tego trzeba dodać najmniejszą kalwarię w Polsce znajdującą się w Łopiennie, czy też najstarszy w Polsce dąb, który rośnie w Mielnie. Innym atrakcjami tej gminy są zabytki techniki, jak gorzelnia w Mielnie, spichlerz w Dziadkowie, czy silosy w Nowaszycach. A już perłą na skalę ogólnopolską jest tzw. „komnata masońska” znajdująca się w pałacu w Przysiece.
   „Uroki Gminy Mieleszyn” to nie tylko piękne, pełne historii zabytki, ale również czyste lasy i jeziora. To wszystko sprawia, że turyści coraz chętniej zaglądają w tę część powiatu gnieźnieńskiego.

 

 
   „Gmina Niechanowo”
- ten napisany przeze mnie w 2013 roku przewodnik po gminie Niechanowo pokazał mi jak bogata turystycznie jest ta „różna gmina” (róża jest w herbie gminy Niechanowo).
   Ta ziemia to nie tylko piękny i pełen historii pałac w Niechanowie, gdzie przez wiele miesięcy przebywał twórca naszego hymny – Józef Wybicki. To nie tylko niezwykłe pałace w Arcugowie czy Mierzewie. Ale to również m.in. historia smoka z Drachowa, niechanowska Droga św. Jakuba, epitafium gen. Ignacego Prądzyńskiego w Jarząbkowie, czy też niespotykane nigdzie indziej zabytki XVIII-wiecznego kościoła w Niechanowie.
   „Gmina Niechanowo” zawiedzie nas też do miejsc uświęcone krwią Polaków w czasie II wojny światowej, jak również do grobu oficera wojsk napoleońskich Jana Krasickiego. Publikacja ta pokazuje, że w niechanowskiej gminie jest wiele miejsc wartych odwiedzania o każdej porze roku.

 
 

 
   „Spacerem po Kłecku”
- to mój pierwszy autorski przewodnik po gminie w której spędziłem 20 lat mojego życia. Gmina Kłecko to jeden z piękniejszych regionów w Wielkopolsce.
  W tej bowiem gminie znajdziemy tak dziewicze tereny jak „Bieszczady Kłeckie”. Tylko tutaj możemy wsłuchać się w echa historii przebywając w przepięknym XVIII-wiecznym zespole pałacowo-parkowym w Zakrzewie. Nie ma w regionie równie tajemniczego miejsca którym jest Kuś – miejsce gdzie w 1761 roku spalono 10 niewinnych kobiet oskarżonych o czary. I tylko na Kłecko mówi się „Wielkopolskie Westerplatte” - związane jest to z cywilną obroną Kłecka we wrześniu 1939 roku.
  „Spacerem po Kłecku” to publikacja wydana w 2012 roku, publikacja dzięki której poznamy najciekawsze miejsca, wydarzenia i ludzi związanych z ponad 760-letnią historię tego miasta i gminy.

 
 
 

 
   „Medycyna na usługach systemu eksterminacji ludności w Trzeciej Rzeszy i na terenach okupowanej Polski”
– ta monografia (jestem jej współautorem), wydana w 2011 roku przez Wydawnictwo Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk – była efektem odkrycia, którego dokonałem w 2004 roku w lasach Leśnictwa Nowaszyce, odkrycia masowych grobów,500 pomordowanych w 1942 roku pacjentów szpitala „Dziekanka” oraz międzynarodowej konferencji naukowej (której byłem pomysłodawcą) poświęconej m.in. tej zbrodni zorganizowanej w 2010 r. przez Kolegium Europejskie UAM w Gnieźnie. Monografia dotyczy największej zbrodni popełnionej przez Niemców w czasie II wojny światowej w naszym regionie, zbrodni do dzisiaj niewyjaśnionej.